Oczywiście nie mogłoby zabraknąć AQH. To już chyba taka moja mała tradycja jeżdżenia pod Tarnów, pomimo tego, że z roku na rok same zawody tracą blask.
Stare Żukowice 2011
Oczywiście nie mogłoby zabraknąć AQH. To już chyba taka moja mała tradycja jeżdżenia pod Tarnów, pomimo tego, że z roku na rok same zawody tracą blask.